Drodzy Czytelnicy,

w związku ze zmianą strategii rozwoju firmy podjęliśmy decyzję o zaprzestaniu wydawania miesięcznika "AGROmechanika". Ostatnim numerem, który się ukazał, był numer styczniowy.

W imieniu całej redakcji serdecznie dziękujemy za to, że przez ponad 10 lat współtworzyliście z nami "AGROmechnikę", dostarczaliście pomysłów do kolejnych wydań. Dziękujemy za zaufanie, jakim nas obdarzyliście.

Mamy nadzieję, że koniec wydawania "AGROmechniki" nie oznacza końca naszej współpracy. Dlatego proponujemy zamianę prenumeraty "AGROmechaniki" na prenumeratę dynamicznie rozwijającego się pisma "Bez Pługa". Na jego łamach prezentowane są zagadnienia interesujące zarówno rolników rozważających zastosowanie technologii bezpłużnej, tych, którzy dopiero przestawiają się na tę technologię, jak i producentów mających wieloletnie doświadczenie w uprawie bezorkowej.

Decydując się na przeniesienie prenumeraty "Agromechaniki" na roczną prenumeratę magazynu „Bez Pługa”, otrzymacie dodatkowo numer specjalny – „ABC uprawy bezorkowej”, segregator do kolekcjonowania czasopisma oraz możliwość uczestniczenia w szkoleniach zaplanowanych w ramach projektu „Akademia Bezorkowa”. Poniżej zamieszczamy link ze szczegółowymi informacjami na temat zamiany prenumerat: [Pobierz]

W przypadku braku zgody na przeniesienie prenumeraty zwrócimy pieniądze na podany przez Was numer konta bankowego.
 
Redakcja "AGROmechaniki"

Jaki ciągnik wybrać?

Kwiecień 13 11:29 2016 Wydrukuj

Po sprzedaży dwóch tradycyjnych gospodarstw rolnych mam szansę zakupić na rzecz mojej spółki gospodarstwo rolne o powierzchni ca 300 ha w tym 156 ha grunty rolne (bonitacja IIIa i 50 ha IIIb ) oraz 100 ha łąk w klasie IIIa i 40 ha pastwisk. Mój problem to jakie kupić ciągniki i o jakich mocach. Pragnę zakupić dwa ciągniki z marek  Landini, Kubota lub Steyr. Jeden ma być do prac ciężkich drugi tzw. podwórkowy z ładowaczem, do oprysków itd. Jeżeli idzie o ciągniki to preferuję z automatycznymi skrzyniami biegów lub półautomatycznymi.w wyposażeniu tzw. full wypas. Wdzięczny będę za podpowiedź jakie dobrać moce w KM, kierując się małą ilością zużywanego paliwa, trwałością i ekonomiką serwisowa. Cena zakupu jest sprawą wtórną. Krzysztof
 
 

Trudno jest jednoznacznie określić, jaki ciągnik będzie najlepszy. To zależy od wielu kwestii, m.in. od tego, z jakim sprzętem będzie współpracował, jaki jest profil produkcji w gospodarstwie, odległości od pól, czy też od preferencji użytkownika. Przy powierzchni 300 ha główny ciągnik powinien mieć moc w granicach 250 KM. W tej klasie mocy wyposażenie ciągników jest z reguły bogate, a przekładnie oferują wiele możliwości, niezależnie od tego, czy jest to skrzynia bezstopniowa, czy powershift. W zakresie wyposażenia warto zwrócić uwagę na takie elementy jak: rozmiar ogumienia (większe ogumienie przekłada się na wyższą siłę uciągu oraz ogranicza ugniatanie gleby), liczba zaworów sterujących (jeżeli współpracujące maszyny mają rozbudowaną hydraulikę) i sposób ich obsługi (dźwignia krzyżowa, sterowanie proporcjonalne, regulacja przepływu i czasu otwarcia zaworów z terminala), zgodność z ISOBUS (coraz więcej współpracujących maszyn może być obsługiwanych bezpośrednio z terminala ciągnika) oraz współpraca z GPS-em (najwygodniejszym rozwiązaniem jest układ automatycznej nawigacji wpięty w hydrostatyczny układ skrętu kół ciągnika).

W wydaniu 3/2013 Agromechaniki zamieściliśmy obszerny test ciągników o mocy około 250 KM. Znajdzie tam Pan szczegółowe informacje dotyczące wyposażenia ciągników poszczególnych marek, obsługi eksploatacyjnej, przydatności do poszczególnych prac, czy też komfortu użytkowania.
 
Odnośnie drugiego ciągnika, który ma pracować głównie z ładowaczem w obrębie podwórka, oraz zapewne ma być wykorzystywany do lżejszych zadań, moc silnika w zakresie 100-130 KM byłaby odpowiednia. Ze względu na charakter pracy, wymagający dużej zwrotności, najlepiej w tej roli sprawdziłby się ciągnik z silnikiem 4-cylindrowym. W klasie ciągników kompaktowych wybór jest ogromny, lecz przy zakupie należałoby zwrócić uwagę przede wszystkim na: wyposażenie w rewers elektrohydrauliczny, wydajny układ hydrauliczny oraz przystosowanie do pracy z ładowaczem (dźwignia krzyżowa, dżojstik sterujący ze sterowaniem proporcjonalnym). Nie bez znaczenia jest też dobra widoczność (włącznie ze szklanym lukiem dachowym) oraz amortyzacja przedniej osi. Zakup ciągnika z fabrycznym ładowaczem jest rozsądnym rozwiązaniem. Należy jednak zadbać o zapewnienie odpowiedniego obciążenia ciągnika, poprzez zamontowanie pierścieniowych obciążników w obręczach tylnych kół lub zawieszenie balastu na tylnym TUZ-ie.

W celu pozyskania szerszych informacji na temat ciągników kompaktowych, odsyłamy do artykułu „120 KM pod maską”, który znajduje się w numerze 8/2013 Agromechaniki. Natomiast lektura artykułu „Kompaktowe nowości” (Agromechanika 3/2014) pozwoli Panu zapoznać się z tymi ciągnikami, które w ostatnim czasie zagościły na rynku.